Kategorie: Wszystkie | lektury
RSS
poniedziałek, 09 stycznia 2012
Biblioteka

Ciekawostka z Wrocławia. Miejska Biblioteka Publiczna, filia nr 27, ulica Łokietka 13.

biblioteka.biblioteka.biblioteka.


.

10:51, mala_forma , lektury
Link Komentarze (9) »
2011

Mijający rok, podobnie jak poprzedni, czytelniczo należał do bardzo udanych. Trafiliśmy na wiele dobrych książek, choć część hitów pewnie jeszcze przed nami (bardzo mocno ograniczyliśmy zakupy, dopiero teraz powoli nadrabiamy zaległości). Poniżej rozciągnięty stos ubiegłorocznych ulubieńców. W bardzo dużym skrócie:

ulubione

Zaczynając od najstarszych pozycji - dwa tytuły które nas olśniły: klasyka Pani Chotomskiej o szczotkach w uroczej odsłonie Mirosława Pokory oraz nowość sprzed 50 lat, czyli 'Nowy Jork' po czesku (Zdenek Mahler i Vladimir Fuka). W sumie nie wiem dlaczego nie wspomniałam o nich do tej pory. Są doskonałe. 

Były nowości niełatwe w odbiorze: 'Pamiętnik Blumki' Iwony Chmielwskiej, który warto przejrzeć w połączeniu z 'Biografią' Korczaka Joanny Olczak-Ronikier oraz odświeżony przez Mariannę Oklejak korczakowski 'Król Maciuś Pierwszy'. Również 'Dwa serca anioła' Wojciecha Widłaka - piękna historia o życiu, które różnie lubi się układać. Paweł Pawlak znów zadbał o to, aby każdy centymetr kwadratowy książki miał znaczenie - jedynie wstażkowa zakładka kilka razy wymknęła się spod kontroli:)  I 'Niebo' Bruna Giberta mogące być wsparciem w trakcie trudnych rozmów o przemijaniu. Wszyscy wiemy że przemijamy, ale ciężko jest o tym gawędzić z kilkulatkiem. Książka zawiera kilka precyzyjnych podpowiedzi i zakończenie, które właściwie nie prowadzi do końca.

Trafiliśmy też na świetne książki przyrodniczo-naukowe: o 'Zwierzakach Cudakach' już wspomniałam, podobnie o 'Jesieni' Adama Wajraka (szkoda, że nie doczekaliśmy się 'Zimy' w tym wydaniu). Pisałam również o biografii Jana Heweliusza - mocno nas wciągnęła i zachwyciła pod względem edytorsko-ilustratracyjnym. 

'Księga pojazdów' Eli Wasiuczyńskiej to taki książkowy kocyk dla maluchów. Nie da się ukryć, że wyrośliśmy z niej już dawno temu, jednak jeszcze jakoś wcisnęła się na półkę. 

Kucharskie różności - rodzime i nie. 'Gratka dla małego niejadka' Emilii Dziubak jest niezwykle udaną książką o jedzeniu. Ilustratorka zaznaczyła swoją obecność również w drugiej kulinarnej pozycji - 'They draw & cook'

I jeszcze dwie anglojęzyczne zdobycze - 'Drawn In' Julii Rothman to podgląd do kilkunastu szkicowników, znanych ze strony book by its cover. Stronę uwielbiam, podobnie jak inne szkicownikowe publikacje, których na półce mam już kilka. Kolejnych furtek, którymi można się prześlizgnąć i podejrzeć pracę artystów jest wiele. Sporo też zwykle widać na blogach. 

Na koniec został 'Papercraft 2', czyli nasze drugie papierowe olśnienie. O pierwszej cześci wspominałam kiedyś tutaj - oba albumy mocno nas inspirują:)

Mam nadzieję, że pod koniec tego roku stos ulubionych książek będzie równie pokaźny. Tego noworocznie sobie (i siedmiolatkowi) życzę:)

 


10:51, mala_forma , lektury
Link Komentarze (5) »