Lektury Młodego Czytelnika.
sobota, 21 listopada 2009
Od A do Z

Doskonały reprint, doskonałej książeczki. I to pod każdym względem. Pomysłowa, nieco uwspółcześniona, pięknie wydana. Ilustracje ocierają się o taki rodzaj estetyki, którego od lat poszukuję w starych, dziecięcych książkach. Kolejna pozycja, która powędrowała na moją półkę (choć zawsze bardzo chętnie ją pożyczę dziecku :-)

Nigdy wcześniej nie widziałam wydania z ilustracjami Bohdana Wróblewskiego, znam natomiast wydanie z 1971 roku, z ilustracjami Bohdana Butenko.

Od A do Z

Od A do Z - Janusz Minkiewicz
Il. Bohdan Wróblewski
Dwie Siostry, 2009


 

01:56, mala_forma
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 listopada 2009
W sieci

Znalazłam sporo ciekawych wywiadów z naszymi ulubionymi autorami i ilustratorami. Niektóre rozmowy są dowcipne, intrygujące, pozwalają spojrzeć na twórców z nieco innej perspektywy. Poza tym, co tu ukrywać, fajnie jest wiedzieć co lubią, co myślą - o sobie, o swojej pracy, czytelnikach...

Dziś Elżbieta Wasiuczyńska i Wojciech Widłak:

stosik

 

Wasiuczyńska, Elżbieta Wasiuczyńska... - rozmawiała Lunatica, blog Cud, miód i orzeszki.

Bez mizdrzenia - dla portalu MUS rozmawiała Agnieszka Dobrowolska.

Polarowe ilustracje - radiowy wywiad Barbary Gawryluk, Radio Kraków.

 

"Pan Kuleczka" w rozmowach:

Pan Kuleczka, Widłak, Wojciech - Justyna Dąbrowska, Gazeta Wyborcza.

Chciałbym kiedyś napisać kryminał... - rozmowa z Wojciechem Widłakiem; www.bromba.pl.

Dlaczego Pan Kuleczka nie ma żony? - rozmawiała Agnieszka Dobrowolska, portal MUS.

cdn.



09:06, mala_forma
Link Komentarze (2) »
czwartek, 19 listopada 2009
Moja pierwsza encyklopedia bohaterów

Zawsze dość starannie przeglądałam każdą pozycję z serii Moje pierwsze encyklopedie wydawnictwa Larousse. Jeszcze bardziej starannie, po wpadkach z opisami map w części atlasowej. Dostrzegąjac jednak specyficzny urok książeczek, co jakiś czas kupowałam kolejny tom. Tym bardziej, że mojemu dziecku bardzo odpowiada taki sposób przekazywania wiedzy.

Za każdym razem, kiedy przeglądałam kolejne części serii, zastanawiałam się, kto kupuje "Moją pierwszą encyklopedię bohaterów". Nie potrafię wyjaśnić dlaczego, ale właśnie ten tytuł wydawał mi się najmniej atrakcyjny. Po dwóch latach wiem dla kogo przeznaczona jest ta ksiażka. Jest przeznaczona dla nas!

Larousse

Szukaliśmy streszczenia mitu o Dedalu i Ikarze - znaleźliśmy tam. Szukałam krótkiej wersji o Sinbadzie Żeglarzu - nigdzie nie było takiej, która mogłaby być wprowadzeniem dla 4,5-latka. Tam była. Teraz, co chwilę, pojawiają się różne analogie między bajkami - i wtedy encyklopedia jest książką, do której zaglądamy w pierwszej kolejności.

"Mojej pierwszej encyklopedii bohaterów" nie powinno się traktować jako zbioru krótszych, łatwiejszych wersji bajek i mitów. Nie da się jej czytać od deski do deski. Ale z chwilą, kiedy dziecko dorasta do słuchania baśni i przypowieści, jest bezkonkurencyjną pozycją do wprowadzania, przypominania, porównywania.

 

Moja pierwsza encyklopedia bohaterów
Larousse Polska, 2006


 

poniedziałek, 16 listopada 2009
Świątecznie...

Od wczoraj pełną parą ruszyła produkcja zabawek choinkowych :-) Biorąc pod uwagę zapał dziecka i ilość zabawek, które zrobił w poprzednich latach, w tym roku będą potrzebne przynajmniej ze trzy choinki :-)

bombki.zabawki

 


 

sobota, 14 listopada 2009
:-)

 

Ja: Gdzie bardziej Ci się podobało, w teatrze czy w kinie?
Alek: W teatrze... bo teatr zawsze jest w 3D.

Po prostu.


 

10:25, mala_forma
Link Komentarze (1) »
czwartek, 12 listopada 2009
Zajęcia we wrocławskim muzeum

Od jakiegoś czasu niedzielne przedpołudnia spędzamy w Muzeum Narodowym. Prowadzony jest tam fantastyczny cykl spotkań "Z rodziną do Muzeum".

Zajęcia maja niepowtarzalny klimat: każde dziecko otrzymuje ogromną poduchę do siadania i wędruje z nią po salach muzealnych. Dzieci oglądają kilka obrazów/instalacji, a potem w pomieszczeniach Działu Edukacji malują, wycinają a nawet... pieką jabłka.

muzeum

Prowadzący są świetnie przygotowani do spotkań. Dziecko zajęcia w Muzeum Narodowym polubiło do tego stopnia, że woli chodzić tam, niż do kina :-)

Bardzo polecamy :-)


 

wtorek, 10 listopada 2009
Targi Książki w Krakowie

Na targach spędziłam chwilę. Było mi bardzo miło spotkać znajome twarze (widywane co pół roku) i porozmawiać z ulubionymi ilustratorami. Zaklinałam się, że moje zakupy będą bardzo rozsądne, a wyszłam z pełnymi torbami. Rodzina od dawna twierdzi, że mój stosunek do książek nie jest normalny - ostatnio, w Empiku, nieco się rozkleiłam przeglądając pewną Królową Śniegu...

książki

W wydawnictwie Hokus-Pokus tradycyjnie zaopatrzyłam się w Rymsa, pierwszą część Kingi (bo nasz egzemplarz wywędrował) i kalendarz (dokładnie taki, jakiego szukałam).

Mam też Baśnie afrykańskie z dedykacją autora i drugi egzemplarz Królowej Śniegu Media Rodziny - bardzo mocno liczyłam na autograf ilustratorki, ale znowu się nie udało (w ten sam sposób po targach warszawskich zostałam z dwoma egzemplarzami Pana Kuleczki).

Dużo ciekawego działo się na stoisku wydawnictwa LektorKlett. Kupiłam najnowszy atlas zilustowany przez Państwa Pawlaków i widziałam oryginalne, wyszywane laleczki z książki. Alek dostał atlas z dedykacją i... z ręcznie namalowanym guzikiem na płaszczu Królowej Elżbiety :-) Myślałam, że weźmie udział w warsztatach z ilustratorami, ale utknął z tatą w skarbcu na Wawelu i nie zdążyli.

Na stoisku wydawnictwa Buka kupiłam audiobook z wierszami L.J. Kerna i trochę podpytałam o plany wydawnicze na najbliższą przyszłość. Co prawda płytę kupiłam z myślą o przedszkolu, ale jak do tej pory słuchamy jej non stop. Od dawna jesteśmy wielbicielami Kerna... i wydawnictwa Buka :-)

Wydawnictwo Literatura twierdzi, że będzie trzecia część Florki i być może maskotka.

National Geographic wydało fenomenalną encyklopedię dla dzieci: WOW. Ilustrowana encyklopedia wszystkiego (na razie pieję nad szatą graficzną, o treści napisze więcej, jak dotrze do mnie zamówiony egzemplarz). Znam encyklopedię w wersji oryginalnej i wiem, że są jeszcze dwie kolejne części o Ziemi i o zwierzętach. Warto śledzić plany wydawnicze NG, bo rozszerzają ofertę dla dzieci i to opartą o najlepsze pozycje wydawnictwa Dorling Kindersley Books (marzy mi się pewna gruba księga o sztuce).

Warner Music Poland wyda wkrótce Lato Muminków (to z płyty winylowej), trzy kolejne części z archiwalnymi nagraniami audycji dla dzieci (Polskie Radio Dzieciom) oraz wznowienie Pchły Szachrajki. Dwie pierwsze części serii - wiersze Brzechwy i Tuwima były świetne, mam nadzieję, że kolejne będą podobne.

W najnowszym katalogu Media Rodziny (na stronie 8.) pojawiły się oficjalne zapowiedzi drugiego wydania Zagadek od Sasa do Lasa Ewy Kozyry-Pawlak (hurra!!!) oraz bardzo tajemniczego, dwutomowego wydania "Baśni dla dzieci i dla domu" braci Grimm. A na stronie przedtytułowej mistrzowskiej "Królowej Śniegu" jest zapowiedź kolejnej części serii - "Jasia i Małgosi" z ilustracjami A. Kucharskiej-Cybuch.

Tyle udało mi się wyśledzić :-)


 

czwartek, 05 listopada 2009
Czarownik

Przed balem straszydeł :-)

Koncepcja stroju by Alek&mama. Nietoperze wycięte z szerokiej wstążki, "opalone" dookoła zapalniczką i przyszyte do czarnej kamizelki. Skarpetki oczywiście pasiaste, bo skoro prawdziwe czarownice takie noszą, to czarownicy chyba też... W kieszeni czarownika były dwa papierowe pająki do straszenia dziewczyn (ale dziewczyny podobno się nie bały :-)


 

22:03, mala_forma
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 29 października 2009
Kochajcie czarownice...

... tak zaczyna się refren jednej z piosenek (klik) :-) Od tygodnia krążymy wokół tematu Halloween. Mamy dynię, straszne doniczki, ducha podpatrzonego w ostatnim numerze Świerszczyka. Do tego stosik odpowiednich lektur, upieczona zakąska i można się bać :-)

dynia.dynia duch.duch pump.wiedzma


 

08:28, mala_forma
Link Komentarze (3) »
środa, 28 października 2009
Nadal teatralnie...

Uwielbiam stare ksiażki o tematyce teatralnej, a zwłaszcza te, które zawierają wzory pacynek i kukiełek dziecięcych ilustratorów.

teatr.teatr teatr.teatr teatr.teatr

"Kurtyna w górę" - w książce znajdują się scenariusze do kilku sztuk: Brzydkiego Kaczątka, Legendy o Bazyliszku, Królowej Śniegu i innych. Adam Kilian podpowiada jak zrobić scenografię i lalki do przedstawień.

"Bajki samograjki" - jedna z najważniejszych książek z mojego dzieciństwa. Napisana ładnym językiem (Jan Brzechwa), ładne zilustrowana (Danuta Imielska-Gebethner). W domowym przedstawieniu można wykorzystać podkład muzyczny jednej z czterech "Bajek-Grajek": Czerwonego Kapturka, Kota w butach, Kopciuszka lub Jasia i Małgosi.

"Pan Kukiełka i Pani Pacynka" - Roman Ukleja uczy jak zrobić pacynki, kukiełki i jawajki. Dużo ilustracji, dużo technicznych szczegółów. Książka została wydana w serii Mały majterek w 1963 roku.

"Nasz mały teatrzyk" - napisany przez Czesława Janczarskiego, zilustowany przez Danutę Konwicką. W ksiażce znajdują się dwa krótkie scenariusze: "Przygoda Gąski" oraz "W domku pod łopianem." Seria Książeczki z misiowej półeczki, wydana w 1962 roku.

"Zaczynamy przedstawienie" - napisane wspólnie przez Janinę Krzemińską i Czesława Janczarskiego. Bardzo ładna wersja bajki o Kopciuszku. Kolejne karty ksiażki należy potraktować jako scenografię, aktorami są dołączone papierowe kukiełki. Książka wydana w serii Książeczki z misiowej półeczki (1964).

Bardzo bym chciała, aby powstała teatralna seria z bajkami, z lalkami współczesnych, dziecięcych ilustratorów... Gdyby któryś wydawca mógł o czymś takim pomyśleć...



 

13:01, mala_forma , teatralnie
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12

projekt